I C 691/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Goleniowie z 2024-10-30
Sygnatura akt I C 691/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Goleniów, dnia 27 września 2024 r.
Sąd Rejonowy w Goleniowie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: SSR Aneta Iglewska-Wilczyńska
po rozpoznaniu w dniu 27 września 2024 r. w Goleniowie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) z siedzibą w (...)
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w K.
o zapłatę
1. oddala powództwo;
2. zasądza od powoda (...) z siedzibą w (...)na rzecz pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w K. kwotę 1817 zł (tysiąca ośmiuset siedemnastu złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sygn. akt I C 691/23
UZASADNIENIE
wyroku z 27 września 2024 r. w postpowaniu uproszczonym
Powód U. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w K. kwoty 5 542,13 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz kosztami postępowania sądowego według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego (pozew k. 4-6).
W odpowiedzi na pozew pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego (k. 48 -50).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 2 września 2023 r. doszło do kolizji, w której samochód marki O. (...)o nr rej. (...), należący do (...) został uszkodzony przez sprawcę posiadającego polisę od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie ubezpieczeń.
Niesporne.
W dniu 13 września 2023 r. pozwany przyznał poszkodowanej kwotę 2661,13 zł tytułem odszkodowania.
Dowód: informacja o wysokości szkody – k. 11-14;
(...) zakupiła samochód od handlarza, który sprowadził go z Niemiec, była pierwszym właścicielem w Polsce i nie miała wcześniej żadnych kolizji. Po kolizji z 2 września 2023 r. miała problemy z uzyskaniem ubezpieczenia z (...) dlatego znalazła powodową spółkę i postanowiła przekazać im sprawę. (...) naprawiła samochód po kolizji ale nie pamiętała w jakim warsztacie i ile zapłaciła za naprawę.
Dowód: zeznania świadka (...) z rozprawy 07.08.2024 r. g.00:06 – 00:23.
(...) 13.09.2023 r. złożyła elektroniczny podpis między innymi pod pełnomocnictwem, w którym upoważniła (...) do pozyskania akt szkody, dokonania sprzedaży, w tym przelewu (cesji) przysługujących jej wierzytelności pieniężnych z tytułu szkody.
W dniu 15 września 2023 r. sporządzono umowę cesji wierzytelności zgodnie z którą,
Cedent tytułem sprzedaży przelał wszelkie niezapłacone dotąd wierzytelności, w tym przyszłe (np. z tytułu kosztów ekspertyzy technicznej lub nieujawnionych dotąd uszkodzeń wynikających ze szkody w pojeździe marki O. (...)o nr rej. (...) mającą miejsce w dniu 2 września 2023 r. wobec wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za szkodę. Nadto, że przelew obejmuje również prawo dostępu do akt szkody.
W § 2 umowy wskazano, Cesjonariusz nabywa od Cedenta wszelkie wierzytelności, o których mowa w § 1 za kwotę określoną w załączniku nr 1 do umowy, przy czym informacja, o której mowa w ust. 1 stanowi tajemnicę handlową i nie podlega ujawnieniu bez zgody Cesjonariusza.
W dniu 22 września 2023 r. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. W., jako „Zbywca”, tytułem sprzedaży przelał na „Nabywcę”, tj. (...) w (...)wszelkie niezapłacone dotychczas wierzytelności, w ty, wierzytelności przyszłe wynikające ze szkody z 2 września 2023 r. w pojeździe marki O. (...)o nr rej. (...).
Dowód: umowa przelewu wierzytelności – k. 21-26 ;
umowa przelewu wierzytelności (cesji) – k. 25;
pełnomocnictwa – k. 27 – 28.
Powód zlecił sporządzenie kalkulacji naprawy (...) sp. z o.o. Ze sporządzonej kalkulacji wynika, iż koszt naprawy wynieść winien 7163,26 zł.
niesporne, a nadto - kalkulacja naprawy – k. 15-18.
Pismem z dnia 24.09.2023 r. powód wezwał pozwany (...) do zapłaty koty 5002,13 zł oraz 540 za sporządzoną kalkulację, w terminie 7 dnia od dnia otrzymania wezwania tytułem pełnej rekompensaty szkody majątkowej powstałej w wyniku kolizji.
Dowód: wezwanie do zapłaty – k. 19.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Wniesione powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć należy, że legitymacja czynna do występowania w postępowaniu nie wzbudziła wątpliwości sądu bowiem znajdowała uzasadnienie w umowach cesji wierzytelności (k. 21-28). Zgodnie z treścią art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. § 2 tego artykułu stanowi, iż wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. W wyniku przelewu przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który w ten sposób zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego jaki go wiązał z dłużnikiem. Przedmiotem przelewu jest wierzytelność tj. prawo podmiotowe wierzyciela do żądania od dłużnika świadczenia (art. 353 k.c.).
Pozwana kwestionowała legitymację czynną powoda do występowania w sprawie podnosząc, że podpis na pełnomocnictwie z 13.09.23r. został nadrukowany. Należy wskazać, że wprawdzie do akt został dołączony wydruk dokumentu elektronicznego jednak do niego został dołączony certyfikat ukończenia (k. 24) , a nadto przesłuchana w charakterze świadka Cedentka (...) potwierdziła, że miała problemy z uzyskaniem ubezpieczenia z (...) dlatego znalazła powodową spółkę i postanowiła przekazać im sprawę. Wierzytelność w chwili zawierania umowy cesji została jednak dostatecznie zindywidualizowana poprzez określenie stosunku zobowiązaniowego, którego stanowi element, oznaczenie stron tego stosunku oraz charakteru świadczenia.
Biorąc pod uwagę powyższe, brak jest wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie wskutek zawartej umowy wierzytelność z tytułu zwrotu kosztów naprawy pojazdu należna poszkodowanemu przeszła na powoda, który tym samym stał się uprawniony do dochodzenia jej od pozwanej. Pozwanemu (...), zgodnie z przepisem art. 513 k.c., przysługiwały natomiast przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie.
W rozpoznawanej sprawie powód, na podstawie zawartych umów cesji wierzytelności dochodził od pozwanej odszkodowania (ściślej; uzupełnienia przyznanej już kwoty odszkodowania) z tytułu kosztów naprawy pojazdu.
Bezspornym między stronami było, iż w dniu 2 września 2023 r. doszło do kolizji, w której samochód marki O. (...)o nr rej. (...), należący do (...) został uszkodzony przez sprawcę posiadającego polisę od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym (...). Ustalając stan faktyczny, Sąd oparł się ponadto na dowodach z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy albowiem żadna ze stron nie kwestionowała ich wiarygodności, ani rzetelności sporządzenia. Sąd ustalił stan faktyczny także na podstawie zeznań świadka (...), właścicielki pojazdu w momencie powstania szkody i zarazem cedenta wierzytelności objętej pozwem, której to zeznania Sąd uwzględnił w całości, były bowiem jasne i zbieżne z dowodami z dokumentów i wraz z nimi złożyły się na logiczną całość.
Zgodnie z treścią umowy oraz art. 822 k.c. odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje szkody wyrządzone osobom trzecim, będące następstwem przewidzianego w umowie wypadku, który miał miejsce w okresie ubezpieczenia. Określony umową ubezpieczenia obowiązek naprawienia szkody wynika z art. 436 k.c. przy czym na potrzeby odpowiedzialności (...) z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC art. 34 ust.1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odpowiedzialność zgodnie z art. 444 § 1 k.c. obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Treść przytoczonych przepisów pozwala zatem na jednoznaczne stwierdzenie, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń ma charakter pochodny w stosunku do odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub kierującego pojazdem mechanicznym. Powstaje ona wówczas, gdy istnieje odpowiedzialność posiadacza pojazdu lub kierującego pojazdem na podstawie przepisów prawa cywilnego.
Zgodnie z art. 361 §1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Orzecznictwo sądów dotyczące odszkodowań było niejednolite – jedną grupę orzeczeń stanowią te wg. których dla ustalenia wysokości odszkodowania nie miała kwestia naprawy pojazdu (lub jej braku). Sąd Najwyższy wskazywał, że szkoda powstaje zwykle w chwili wypadku komunikacyjnego i podlega naprawieniu według zasad określonych w art. 363 § 2 k.c. Obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawiać ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01, LEX nr 141410, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSPiKA 2002, nr 7-8, poz. 103 oraz wyrok z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II CNP 43/17, niepubl.).
Inne stanowisko prezentował Sąd Najwyższy w postanowieniu z 8 września 2022 roku, sygn.. akt I CNP 123/22 gdzie wskazywał - czym innym jest moment doznania szkody, a czym innym moment miarodajny dla ustalenia wysokości odszkodowania. Sama szkoda w pojeździe powstaje niewątpliwie w momencie zdarzenia ją wyrządzającego (z reguły kolizji czy wypadku drogowego). Ustalenie wysokości odszkodowania zależne jest jednak od szeregu okoliczności. Szkoda ma bowiem charakter dynamiczny. Jej rozmiar i wysokość odszkodowania nie zawsze pozostają na niezmienionym poziomie. Stąd też, mimo przyjęcia dopuszczalności naprawienia szkody metodą kosztorysową, gdy przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe, metodę tę wyklucza się niekiedy w sytuacji, gdy możliwość taka odpada, zwłaszcza gdy ze względu na okoliczności konkretnej sprawy, prowadziłaby ona do bezpodstawnego wzbogacenia po stronie poszkodowanego. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w orzeczeniu z dnia 22 lutego 2007 r. (I ACa (...)), wskazywał, że obowiązek odszkodowawczy nie może abstrahować od faktu, czy poszkodowany w konkretnych okolicznościach dokonał naprawy oraz czy i jakim kosztem to uczynił. Ma to związek z zasadą, że szkoda nie powinna być źródłem wzbogacenia, zaś obowiązkiem poszkodowanego jest dążenie do ograniczenia rozmiarów szkody. W wyniku naprawy szkody przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej nie może dojść do bezpodstawnego wzbogacenia kosztem pozwanego. Górną granicę obowiązku naprawienia szkody w rozważanym przypadku wyznacza tylko faktyczny, rzeczywisty koszt naprawienia rzeczy, a nie hipotetyczny koszt jej naprawienia. Sąd Okręgowy w Szczecinie w wyroku z dnia 11 lipca 2012 r. (sygn. II Ca 431/12) a także w wyroku z dnia 21 marca 2013 r. (sygn. II Ca 1106/12) stwierdzając, że w sytuacji przeprowadzonej już naprawy, celowym dla ustalenia rzeczywistej wysokości szkody, jest uwzględnienie w toku postępowania wydatków w tym zakresie faktycznie poniesionych, a nie szacunkowo wyliczonych przez rzeczoznawcę.
Ostateczne kwestię tę przesądził Sąd Najwyższy Uchwałą z 11 września 2024 r. Sąd Najwyższy, w składzie 7-sędziów, rozpoznając wniosek Rzecznika Finansowego, podjął uchwałę, w której rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące tego jak określić wysokość należnego odszkodowania w razie ustalenia, iż naprawa pojazdu mechanicznego stała się niemożliwa na skutek następczych działań poszkodowanego, co ma miejsce np. w razie zbycia pojazdu w stanie uszkodzonym lub jego uprzedniego naprawienia.
Sąd Najwyższy uznał, iż „Jeżeli naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy. "
Wyjaśniając motywy swojego orzeczenia SN, wskazał, iż w takim wypadku nie jest zasadne stosowanie tzw. metody kosztorysowej, gdyż nie znajduje to uzasadnienia w aktualnym stanie prawnym i w zasadach odpowiedzialności cywilnej określonych w kodeksie cywilnym. W sytuacji, w której poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, wysokość szkody jest już w zasadzie znana i wyraża się w kosztach, jakie poszkodowany poniósł na dokonanie naprawy oraz dodatkowo ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu ponaprawowego. W przypadku zaś zbycia pojazdu szkoda wyraża się w różnicy między ceną uzyskaną za sprzedany, nienaprawiony pojazd a wartością samochodu sprzed wypadku. Wykazanie szkody w takiej sytuacji nie powinno nastręczać poszkodowanemu nadmiernych trudności, gdyż często ogranicza się do przedstawienia dokumentów wskazujących na poniesione koszty lub dowodzących ceny sprzedaży. W takich okolicznościach rozmiar szkody winien każdorazowo zostać ustalony według metody dyferencyjnej. Ustalając rozmiar szkody, należy zatem wziąć pod uwagę wszelkie następstwa zdarzenia szkodzącego dla majątku poszkodowanego oraz uwzględnić dynamiczny charakter szkody.
Sąd Najwyższy podkreślił, że od chwili powstania szkody do momentu jej naprawienia zmianie może ulec postać i wielkość doznanego uszczerbku. Zgodnie zaś z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody, co - wobec jej dynamicznego charakteru - oznacza niemożność przekroczenia wielkości szkody istniejącej w chwili jej naprawienia. Wskazał jednocześnie, że stanowisko wedle którego akceptacja dla żądania odszkodowania odpowiadającego kosztom hipotetycznej naprawy rzeczy w sytuacji, w której naprawa nie może być dokonana, prowadzi do nieuzasadnionego wzrostu wysokości roszczeń odszkodowawczych i możliwości wzbogacenia się poszkodowanych na wyrządzanych im szkodach. Stosowanie metody kosztorysowej prowadzić mogłoby do wątpliwości czemu ma służyć tak dogodny dla poszkodowanych sposób obliczenia wysokości odszkodowania i jednocześnie budzić zastrzeżenia co do zgodności tego modelu z zasadami naprawienia szkody, a w szerszym aspekcie – zadośćuczynienia postulatowi zachowania właściwej dla prawa zobowiązań równowagi między ochroną sytuacji prawnej wierzyciela i dłużnika. Dlatego zdaniem SN, na tle art. 822 w zw. z art. 363 k.c. żądanie odszkodowania jako nieponiesionych kosztów przyszłej naprawy pojazdu jest wykluczone, gdy naprawa jest już niemożliwa, co ma miejsce np. w razie zbycia pojazdu w stanie uszkodzonym lub jego uprzedniego naprawienia.
Sąd Rejonowy podziela pogląd wyrażony w powyższej uchwale, zgodnie z którą obowiązek odszkodowawczy nie może abstrahować od faktu, czy poszkodowany w konkretnych okolicznościach dokonał naprawy oraz czy i jakim kosztem to uczynił. Ma to związek z zasadą, że szkoda nie powinna być źródłem wzbogacenia, zaś obowiązkiem poszkodowanego jest dążenie do ograniczenia rozmiarów szkody. W wyniku naprawy szkody przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej nie może dojść do bezpodstawnego wzbogacenia kosztem pozwanego. Górną granicę obowiązku naprawienia szkody w rozważanym przypadku wyznacza tylko faktyczny, rzeczywisty koszt naprawienie rzeczy, a nie hipotetyczny koszt jej naprawienia.
Nie budzi wątpliwości, iż kosztorysowy sposób naprawienia szkody, oparty na symulacyjnym zestawieniu i kosztach niezbędnych operacji, obarczony jest określonym ryzykiem błędu. Innymi słowy, pomiędzy kosztorysem a rzeczywistymi wydatkami poniesionymi na przywrócenie uszkodzonego pojazdu do poprzedniego stanu mogą zachodzić niekiedy nawet istotne różnice. Z oczywistych względów naprawienie szkody poprzez zrekompensowanie poniesionych kosztów określonych prac naprawczych i wymiany uszkodzonych elementów pozwala na bardziej sprawiedliwą i obiektywną kompensatę poniesionej szkody.
W ocenie Sądu, choć nie można oczywiście czynić poszkodowanej zarzutu z faktu, iż dokonała naprawy pojazdu na własny koszt to jednakże powyższe nie pozostaje bez wpływu na pozycję poszkodowanego w wytoczonym procesie. Nie należy bowiem zapominać, iż podstawową funkcję odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszonych zdarzeniem wyrządzającym szkodę, obejmując to, co z majątku uszło (ubyło) na skutek tego zdarzenia (tzn. strata) lub do niego nie weszło (utracona korzyść).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, powód nie wykazał rzeczywiście poniesionych wydatków jakie poszkodowana poniosła na naprawę pojazdu. Poszkodowana wskazywała, że naprawa nie przywróciła stanu z przed podnosiła, że po zdarzeniu z 02.09. pojawiły się trudności z uruchamianiem samochodu ale nie wykazano w żaden sposób, że były w bezpośrednim związku przyczynowym z kolizją (zwłaszcza, że w chwili wypadku był to samochód kilkunastoletni). Ponadto poszkodowała nie pamiętała ani gdzie dokonała naprawy, ani ile za naprawę zapłaciła. Sporządzenie zaś przez rzeczoznawcę kosztorysu stwierdzającego koszt naprawy rzeczy w autoryzowanym serwisie z fabrycznie nowych części nie jest tożsame z udowodnieniem wysokości szkody. W okolicznościach przedmiotowej sprawy na powodzie ciążył zatem obowiązek wykazania jakie koszty poszkodowana zmuszona była ponieść w związku z koniecznością przywrócenia pojazdu do poprzedniego stanu. W ocenie Sądu bowiem koszty te są równoznaczne z pojęciem szkody. Nie ulega jednakże wątpliwości, iż w przedmiotowym postępowaniu powód tego nie uczynił opierając się w tej mierze jedynie na kosztorysie (który co do zasady nie był przez pozwanego kwestionowany), co jak wynika z przywołanej powyżej argumentacji nie może być uznane za wystarczające.
Dlatego też na podstawie przywołanych na wstępie przepisów Sąd orzekł jak w punkcie 1 sentencji.
W punkcie 2 Sąd rozstrzygnął o kosztach postępowania na podstawie art. 98 § 1 i 3, art. art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dniu wszczęcia postępowania – zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. Na poniesione przez pozwaną, która wygrała spór w całości koszty składa się wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej 1.800,00 zł i 17,00 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
sędzia Aneta Iglewska - Wilczyńska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Goleniowie
Osoba, która wytworzyła informację: Aneta Iglewska-Wilczyńska
Data wytworzenia informacji: