I C 496/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Goleniowie z 2024-01-25

Sygnatura akt I C 496/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 stycznia 2024 r.

Sąd Rejonowy w Goleniowie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Łukasz Kaczor

Protokolant: Sandra Niedźwiedź

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2024 roku w G.

sprawy z powództwa (...)

przeciwko M. W.

o zapłatę

I.  zasądza od pozwanego M. W. na rzecz powoda (...) z siedzibą w G. kwotę 37.792,57 zł (trzydzieści siedem tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt dwa złote i pięćdziesiąt siedem groszy) wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie liczonymi od 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty,

II.  zasądza od pozwanego M. W. na rzecz powoda (...) z siedzibą w G. kwotę 5.872,54 zł (pięć tysięcy osiemset siedemdziesiąt dwa złote i pięćdziesiąt cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

III.  nakazuje pobrać od pozwanego M. W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Goleniowie kwotę 1.209 zł (jednego tysiąca dwustu dziewięciu złotych) tytułem zwrotu wydatku związanego ze sporządzeniem przez biegłego sądowego pisemnej opinii, który został tymczasowo poniesiony przez Skarb Państwa.

sędzia Łukasz Kaczor

Sygnatura akt I C 496/22

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Goleniowie z 25 stycznia 2024 roku, k. 238, t. II.

(...) z siedzibą w G. wniosła o zasądzenie od pozwanego M. W. kwoty 37.792,57 zł tytułem należności głównej wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie liczonymi:

- od kwoty 35.611,97 zł od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty,

- od kwoty 1654,88 zł od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty,

- od kwoty 525,72 zł od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty,

oraz o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu podniesiono, że powódka w dniu 9 lipca 2018 roku udzieliła pozwanemu M. W. na podstawie umowy nr (...) pożyczki w kwocie 40.000 zł. Pożyczka stała się wymagalna dnia 29 grudnia 2020 roku. Na kwotę roszczenia dochodzonego przez powódkę składają się: niespłacony kapitał pożyczki w kwocie 35.611,97 zł, skapitalizowane odsetki naliczone od dnia wniesienia pozwu w wysokości 525,72 zł (tytułem niezapłaconych odsetek za opóźnienie naliczanych w przypadku nieterminowej spłaty pożyczki lub jej raty) oraz niezapłacone odsetki zwykłe umowne w wysokości 1654,88 zł naliczone od dnia postawienia pożyczki w stan wymagalności. Terminem początkowym naliczania odsetek jest dzień wniesienia powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

Sąd Rejonowy w Goleniowie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w dniu 5 października 2021 r., w którym uwzględnił całość roszczenia powoda.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości.
W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany podniósł, że nie zawarł umowy pożyczki z powódką. W placówce powódki w G. działa zorganizowana grupa przestępcza, która przyznaje kredyty na tzw. „słupy”. Na żadnej stronie umowy nie ma podpisu pozwanego. Pracownica powódki wypłaciła część kredytu w kasie i podmieniała strony umowy.

Sąd I instancji oparł rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych.

M. W. (nr członkowski (...)) wystąpił z wnioskiem o przyznanie pożyczki od powódki w kwocie brutto 40.000 zł. Pożyczka miała być spłacana w 109 ratach. Datę spłaty pierwszej raty określono na dzień 8 sierpnia 2018 roku.

M. W. w dniu 9 lipca 2018 roku zawarł ze (...) z siedzibą w G. umowę pożyczki nr (...). Powódka udzieliła pożyczkobiorcy na okres 10 lat 31.400 zł pożyczki. W związku z zawarciem rzeczonej umowy pożyczkobiorca poniósł koszt prowizji z tytułu udzielenia pożyczki w wysokości 8600 zł. Całkowita kwota do zapłaty wynosiła 40.000 złotych.

Kwota pożyczki w wysokości 40.000 złotych minus 8600 zł kosztu prowizji została wypłacona pożyczkobiorcy w dniu 9 lipca 2018 roku.

Pożyczka oprocentowana była według zmiennej stopy procentowej, która w dniu podpisania umowy wynosiła 9,35% w stosunku rocznym.

W przypadku nieterminowej spłaty pożyczki należność z tego tytułu stawały się w dniu następnym należnością przeterminowaną. Od niespłaconego w całości lub w części kapitału, a od dnia wniesienia powództwa od całości zadłużenia, pobierane były odsetki wg stopy procentowej. Roczna stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego wynosiła dwukrotność sumy stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych, na dzień zawarcia umowy wynosiła ona 14%.

(...) uprawniona była do wypowiedzenia umowy z 30-dniowym terminem wypowiedzenia i postawienia po upływie okresu wypowiedzenia całej pożyczki wraz z odsetkami w stan natychmiastowej wymagalności w przypadku stwierdzenia, że warunki udzielenia pożyczki, nie zostały dotrzymane, a także w przypadku gdy pożyczkobiorca nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat pożyczki za co najmniej dwa okresy płatności po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy listem poleconym do zapłaty opóźnionych rat w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy. Po upływie terminu wypowiedzenia umowa ulegała rozwiązaniu, co oznaczało postawienie pożyczki w stan natychmiastowej wymagalności i konieczność spłaty całości zadłużenia w terminie określonym przez kasę.

Dowody:

- wniosek o przyznanie pożyczki k. 90,

- umowa pożyczki k. 8-12,

- harmonogram spłaty k. 21-23,

- wykaz operacji na rachunku pozwanego k. 30-32.

- dyspozycja wypłaty przelewem k. 88,

- a nadto w oryginale: umowa pożyczki i dokumenty z nią związane, k. 7,18,19,20,21 i 22 akt głównych prokuratorskich o sygnaturze 2 P Ds. 1919.2020.D,

M. W. został wezwany do zapłaty na rzecz (...)zaległości w kwocie 496,03 złotych wynikającej z umowy pożyczki, odsetek umownych i odsetek karnych. Następnie M. W. został wezwany do zapłaty na rzecz (...) zaległości w kwocie 995,20 złotych wynikającej z umowy pożyczki, odsetek umownych i odsetek karnych.

Bezsporne, wynika z:

- wezwań do zapłaty k. 25 i 26.

(...) z siedzibą w G., z uwagi na zaprzestanie terminowej spłaty zobowiązania, wypowiedziała umowę pożyczki nr (...) z dnia 9 lipca 2018 roku z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Wypowiedzenie umowy doręczono pozwanemu w dniu 26.11.2020 r.

Dowód:

- wypowiedzenie umowy k. 24 z dowodem doręczenia pozwanemu na k.29,.

To M. W. podpisywał się pod umową pożyczki 9 lipca 2018 roku, wnioskiem o przyznanie pożyczki /kredytu z dnia 27 czerwca 2018 roku, pod oświadczeniem dotyczącym możliwości udzielenia pożyczki w wysokości 40.000 zł, złożonym w dniu 9 lipca 2018 roku (na czwartej stronie wniosku o przyznanie pożyczki/kredytu), jak również pod dyspozycją wypłaty przelewem z dnia 9 lipca 2018 roku kwoty 22.751,61 zł.

Dowód:

- opinia pismoznawcza k. 183-213.

Postępowanie karnego, wszczęte z zawiadomienia pozwanego, nie ujawniło popełnienia przestępstwa z art. 270 § 1 k.k., pozostającego w związku z zawarciem ww. umowy pożyczki, na szkodę pozwanego. W konsekwencji czego wydano postępowanie o umorzeniu postępowania w sprawie.

Dowód:

- protokół ustnego zawiadomienia o przestępstwie, i przesłuchania pozwanego w charakterze świadka, postanowienie o wszczęciu dochodzenia, postanowienie o umorzeniu dochodzenia, postanowienie o uchyleniu ww. postanowienia o umorzeniu postępowania, postanowienie o umorzeniu dochodzenia – k. 2-3, k. 8-9, k. 28, k. 42, k. k. 75-76 – akt o sygnaturze P2 Ds. 1919.2020.D

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów z dokumentów, w tym oryginałów dokumentów znajdujących się w aktach sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w Goleniowie, sygn. P2 Ds. 1919.2020.D oraz dowodu z opinii pismoznawczej sporządzonej przez biegłego sądowego. Pozwany kwestionował autentyczność podpisów złożonych na dokumentach dotyczących umowy pożyczki, jednak nie wystąpił z wnioskiem o sporządzenie opinii biegłego, wobec czego sąd przeprowadził ten dowód z urzędu. Zdaniem sądu opinia pismoznawcza została sporządzona przez osobę posiadającą wysokie kwalifikacje zawodowe, legitymującą się specjalistyczną wiedzą z zakresu badania pisma ręcznego i podpisów. Sąd nie miał zastrzeżeń względem fachowości, rzetelności czy logiczności wywiedzionych w opinii wniosków. Materiał dowodowy służący do wykonania opinii biegłego stanowiły oryginały dokumentów zawierających podpisy M. W.. Materiał porównawczy stanowiły rękopisy M. W. nakreślone na polecenie na rozprawie sądowej w dniu 17 sierpnia 2023 roku i pozostałe dokumenty znajdujące się w aktach sprawy.

Pozwany zakwestionował jednoznaczność opinii pismoznawczej, gdyż wskazano w niej nazwisko (...) zamiast (...). Oczywista omyłka pisarska biegłej sądowej nie ma jednak istotnego znaczenia w sprawie, ponieważ w opinii wskazano próbki pisma badanego, co potwierdza dokonanie analizy podpisów M. W.. Biegła sądowa miała do dyspozycji oryginały dokumentów z akt prokuratorskich, więc nie występowały techniczne problemy mogące uniemożliwić dokonanie fachowej oceny pisma pobranego od pozwanego na rozprawie i pochodzącego z innych dokumentów zawartych w aktach sprawy. Wobec powyższego sąd nie dał wiary twierdzeniom pozwanego dotyczącym nie złożenia przez niego podpisów pod dokumentami dotyczącymi zaciągnięcia pożyczki u powódki.

Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest w ocenie sądu wystarczający do wydania orzeczenia kończącego. Opinia wyjaśnia wszystkie wątpliwości w sprawie, a przeprowadzenie opinii uzupełniającej przedłużyłoby jedynie czas trwania postępowania. Należy dodać, że w utrwalonej praktyce orzeczniczej sądów przyjęto, że strona, która zamierza skutecznie podważyć wartość dowodową opinii i chce zakwestionować wnioski w niej wyrażone, powinna przytoczyć rzeczowe argumenty, uzasadniające jej twierdzenia oraz konkretne uwagi i argumenty podważające miarodajność dotychczasowej opinii lub co najmniej poddając miarodajność opinii w wątpliwość. Tymczasem zarzuty stawiane przez pozwanego nie były wystarczające i zarazem nie ujawniły się okoliczności wskazujące na potrzebę wydania opinii uzupełniającej. W konsekwencji, sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej, zgłoszony na rozprawie w dniu 25 stycznia 2024 roku, k. 237, jako zmierzający jedynie do zbędnego przedłużenia postępowania.

Sąd zważył, co następuje.

Powództwo okazało się zasadne.

W niniejszej sprawie strona powodowa domagała się od pozwanego zapłaty należności wynikającej z umowy pożyczki wraz z należnościami ubocznymi w postaci odsetek umownych.

Materialnoprawną podstawą dochodzonych roszczeń jest art. 720 § 1 k.c. zgodnie z którym przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Umowa pożyczki zawarta pomiędzy stroną powodową a pozwanym podlega również regulacjom ustawy z 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2022 r., poz. 246). Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2022 r., poz. 246) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 1 cyt. ustawy za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności umowę pożyczki. Należy wskazać, że istotą pożyczki jest to, że w wyniku dokonania świadczenia przez pożyczającego, określone pieniądze albo rzeczy stają się własnością tego, który bierze pożyczkę. Pożyczka jest umową konsensualną, co oznacza, że dla skutecznego jej zawarcia jest potrzebne zgodne oświadczenie stron, bez żadnych dodatkowych czynności jak na przykład wydanie przedmiotu umowy.

W niniejszej sprawie pozwany kwestionował fakt zawarcia umowy pożyczki ze stroną powodową, jednak jak już wyżej wspomniano, opinia biegłego sądowego nie pozostawia wątpliwości, co do autentyczności podpisów M. W. pod umową pożyczki nr (...), wnioskiem o przyznanie pożyczki, oświadczeniem dotyczącym możliwości udzielenia pożyczki w wysokości 40.000 zł i dyspozycjami wypłaty przelewem kwot 8600 zł i 22.751,61 zł z dnia 9 lipca 2018 roku. Skoro na tych dokumentach widnieją autentyczne podpisy M. W., to musiał on wiedzieć, że zawarł umowę pożyczki. Pozwany podnosił również, że jego podpis łączy się z ramką, gdzie wskazano numer rachunku odbiorcy, co miało wskazywać na popełnienie przez pracowników powódki przestępstwa oszustwa. Umowa pożyczki między stronami została zawarta na standaryzowanym druku. pozwany złożył wniosek o udzielenie pożyczki, co potwierdza jego chęć zawarcia umowy z powódką.

Co do zasady to na stronie pozwanej, jako stronie zaprzeczającej istnieniu i wysokości zadłużenia z tytułu kredytu spoczywał ciężar udowodnienia, że nie doszło do zawarcia umowy, czy też, aby zadłużenie wynikłe z zawartej umowy pożyczki było niższe niż wskazywane przez stronę powodową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 r. w sprawie II CKN 390/98). Strona pozwana kwestionując wysokość zobowiązania nie wskazała natomiast na jakiekolwiek okoliczności mogące podważyć prawidłowość przedstawionych przez powoda dokumentów, w tym wskazujących na sposób naliczania odsetek i zaliczania wpłat na poczet zadłużenia. Pozwany nie przedstawił również żadnych dowodów świadczących o tym, że spełnił świadczenie względem powoda w większym zakresie. W konsekwencji należało zatem uznać, że konkretyzacja obowiązków stron umowy pożyczki znalazła swoje odzwierciedlenie w umowie pożyczki, w treści której pozwany, jako pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty należności w ratach w ustalonym terminie. W umowie uzgodniona została ponadto wysokość odsetek umownych oraz odsetek w razie nieterminowej spłaty należności (pkt 7 i 20 umowy).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, jak wynika z pkt. 28 umowy, (...)mogła wypowiedzieć umowę pożyczki, z zachowaniem 30 dniowego okresu wypowiedzenia, w przypadku stwierdzenia, że warunki udzielenia pożyczki, nie zostały dotrzymane, a także w przypadku gdy pożyczkobiorca nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat pożyczki za co najmniej dwa okresy płatności po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy listem poleconym do zapłaty opóźnionych rat w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy. Z uwagi na wykazany przez powoda brak spłaty przez pozwanego rat pożyczki w terminach wskazanych w umowie i wypowiedzenia umowy, powód zasadnie wypowiedział umowę, przez co wymagalna stała się cała pożyczka. Prawidłowo również została wyliczona należność w postaci odsetek umownych obliczonych od kapitału za okres od dnia 9 lutego 2021 roku do dnia zapłaty. Strona powodowa dochodziła odsetek umownych za okres korzystania z kapitału i domagała się odsetek obliczonych od kwoty kapitału. Brak było podstaw do zakwestionowania tego żądania, albowiem wysokość odsetek i termin początkowy ich naliczania zostały prawidłowo oznaczone. Terminem początkowym naliczania odsetek jest dzień wniesienia powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym k. 33-39. Wysokość i zasadność kosztów opłat i prowizji została wykazana dołączonymi przez stronę powodową dokumentami.

Nie ulega wątpliwości, że sąd może a nawet powinien dokonywać oceny postanowień umów podlegających przepisom z zakresu stosunków konsumenckich, pod względem ich zgodności z prawem, w szczególności ich oceny z punktu widzenia przepisu art. 3851 § 1 k.c., o ile postanowienia te nie były indywidualnie uzgadniane przez strony i nie dotyczą postanowień określających główne świadczenia stron.

Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 zdanie 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Zatem, jak wynika z powyższego do uznania postanowienia umownego za klauzulę niedozwoloną inaczej abuzywną, oprócz przesłanki braku indywidulanego uzgodnienia postanowień umownych, spełniony musi być warunek uksztaltowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami czyli godzący w równowagę stron i przez to rażąco naruszać interes konsumenta czyniąc jego pozycję, w sposób niesprawiedliwy niekorzystną w stosunku do kontrahenta.

Art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim stanowi, że maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru opisanego w treści przepisu (ust. 1). Ustęp 2 ww. artykułu przewiduje, że pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od 45% całkowitej kwoty kredytu, zaś ustęp 3 wprowadza sankcję naruszenia ustępu 1, przewidując, że pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należą się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w ust. 1-2.

Przez całkowitą kwotę kredytu, zgodnie z art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim, rozumie się zaś maksymalną kwotę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, sumę wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt.

Mając na uwadze, że całkowita kwota kredytu (pożyczki) udzielonej pozwanej wyniosła 40.000 złotych i miała być płatna w ciągu 10 lat, sąd dokonał stosownego przeliczenia wartości wynikających z umowy stron według ustawowego wzoru: (40.000 x 10%) + (40.000 x (3650:365) x 10%), uzyskując wynik 44.000 złotych. Porównując ów wynik z wysokością kosztów określonych w umowie, to jest w wysokości 8600 złotych (prowizja) stwierdzić należy, że pozaodsetkowe koszty kredytu obciążające pozwanego nie przekraczają ustawowej wysokości.

Zaznaczyć należy przy tym, że ustawodawca wyraźnie dopuścił możliwość ustalenia pozaodsetkowych kosztów kredytu we wskazanej wysokości, a co za tym idzie brak jest podstaw do uznania ich za nadmierne w stopniu świadczącym o ich sprzeczności z dobrymi obyczajami. Ograniczenia uregulowane w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, stanowić mogą wskazówkę przy ocenie, czy pozaodsetkowe koszty w umowie pożyczkowej lub kredytowej nie są nadmierne. Ratio legis wprowadzenia tego unormowania miało bowiem na celu ukrócenie niewłaściwych praktyk rynkowych polegających na zawyżaniu opłat pozaodsetkowych w odpowiedzi na często powtarzające się praktyki tego typu. Maksymalna zaś wysokość wskazanych kosztów w przypadku umowy zawartej przez pozwanego, stosownie do art. 36a powołanej ustawy, nie mogłaby przekroczyć 45% całkowitej kwoty pożyczki, a sytuacja taka nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Wskazać należy, że przepisy ustawy pozwalają stronie powodowej na pobieranie powyższych opłat stanowiących pozaodsetkowe koszty kredytu, przy czym pozwany na ich pobranie się zgodził, a także został wyraźnie poinformowany o ich wysokości przed zawarciem umowy. Pozwany, zawierając umowę miał pełną wiedzę o wysokości opłat, które obowiązany był uiścić, gdyż zostały one precyzyjnie i jednoznacznie wskazane w umowie. Umowa jasno określała wysokość pozaodsetkowych kosztów, sposób spłaty. Nie ma podstaw, aby uznać, że postanowienia te naruszają istotnie interesy konsumenta. Od konsumenta, decydującego się na zawarcie umowy należy wymagać również odpowiedniego poziomu staranności i rozwagi. W niniejszej sprawie brak było jakichkolwiek podstaw, aby przyjąć, że pożyczkodawca, zawierając z pozwanym umowę pożyczki, wykorzystał jego niewiedzę lub naiwność, zmierzał do dezinformacji, czy też wywołał jego błędne przekonanie co do wysokości spłaty. W niniejszej sprawie, w ocenie sądu, samo nałożenie na pozwanego obowiązku uiszczenia prowizji nie może być postrzegane za naruszające dobre obyczaje. Stosowanie tego rodzaju opłat przez instytucje finansowe jest powszechnie praktykowane, gdyż ma zrekompensować w sposób zryczałtowany koszty ponoszone przez powyższe podmioty celem zawarcia umowy z konsumentami. Zastrzeżenie zatem w umowie z klientami, wynagrodzenia za świadczone usługi pod nazwą prowizja (opłata) nie może być in abstracto uznane za postanowienie niedozwolone. Dla uznania klauzuli za niedozwoloną nie jest wystarczające ustalenie nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (sprzeczność z dobrymi obyczajami), lecz konieczne jest stwierdzenie prawnie relewantnego znaczenia tej nierównowagi (rażące naruszenie interesów konsumenta). Wyjaśnienia wymaga, że „rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Chodzi zatem o zachwianie równowagi kontraktowej wyrażające się w tym, że kontrahent konsumenta zastrzega dla siebie nadmierne korzyści lub uprzywilejowaną pozycję, wyraźnie i w znacznym stopniu przewyższające korzyści uzyskane przez konsumenta lub pod innym względem znacznie pogarszające sytuację konsumenta (tak wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). Określenie „rażąco" należy przy tym interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków, a oceny tej nie należy ograniczać do kwestii czysto ekonomicznych, lecz uwzględniać również i inne okoliczności, jak np. niewygodę, na jaką konsument został narażony, mitręgę, stratę czasu. Przy ocenie dysproporcji świadczeń w zobowiązaniach wzajemnych należy brać zaś pod uwagę nie tylko formalną równość praw i obowiązków stron, ale i równość materialną. Sąd nie znalazł podstaw do przyjęcia, że doszło do rażącego zachwiania ekwiwalentnością świadczeń stron umowy. Powód w umowie wprawdzie nie wskazał, w jaki sposób została wyliczona kwota prowizji, albowiem jest ona podana kwotowo. Sąd jednak uznał, że zawarty w umowie zapis nie był dodatkowym źródłem dochodu (...), na co ewidentnie wskazuje wysokość opłaty w odniesieniu do kwoty kredytu, nawet przy założeniu, że jej łączną sumę powiększała prowizja i koszty ubezpieczenia. Zwrócić bowiem należy uwagę, że prowizję ustalono w wysokości … % wartości udzielonego kredytu, co już nie może być postrzegane jako rażące naruszenie praw pozwanego. Co zaś istotne, kwota ta - w świetle charakteru kredytu, a także zakresu czynności podjętych przez (...) w związku z udzieleniem kredytu – jawi się jako uzasadniona. Stwierdzić zatem należy, że jakkolwiek sporne postanowienie umowne (w zakresie obciążenia pozwanego prowizją) nie zostało z nim indywidualnie uzgodnione, to wobec ustalenia, iż prawa i obowiązki pozwanego nie zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszono rażąco jego interesów, brak jest podstaw do przyjęcia jakoby w omawianym zakresie zawarto w umowie klauzule abuzywne. Zaznaczyć należy, że przy rozstrzyganiu "sporów konsumenckich" należy odwoływać się do wzorca konsumenta świadomego, odpowiedzialnego i sumiennego, szanującego zasadę wiążącej mocy umów, wyrażająca się w uznawaniu, że umowy ważnie zawarte są prawem dla stron, które je podpisały ( pacta sun servanda). Taka "prokonsumencka" wykładnia prawa ma zapewnić wyrównanie praw tej czasem dyskryminowanej lub podatnej na naciski (w tym m.in. reklamę) strony stosunku prawnego względem kontrahenta - przedsiębiorcy. W relacjach cywilnoprawnych nie jest natomiast dopuszczalne faworyzowanie żadnej ze stron, choćby była konsumentem, kosztem praw profesjonalisty. Nie ma powodu do przyznania konsumentowi tak uprzywilejowanej pozycji, w której byłby zwolniony z obowiązku przejawiania jakiejkolwiek staranności przy dokonywaniu oceny treści umowy, którą zamierza zawrzeć (wyrok SN z 13.06.2012 r., sygn. akt II CSK 515/11). Podkreślić należy, że nic nie wskazuje na to, iż pozwany, zawierając umowę kredytu nie miał świadomości co do finansowych konsekwencji własnych decyzji. Innymi słowy, pozwany posiadał dostateczną wiedzę na temat zobowiązań kredytowych i mechanizmów związanych z ich funkcjonowaniem. W ocenie sądu wszystkie okoliczności świadczą o pełnej wiedzy pozwanego w zakresie istotnych postanowień umowy w dacie jej zawarcia.

Zestawiając powyższe okoliczności z ogólną zasadą prawa zobowiązań, zgodnie z którą umów należy dotrzymywać, nie sposób uznać zachowania strony powodowej za sprzeczne z dobrymi obyczajami (zasadami współżycia społecznego) w rozumieniu art. 5, art. 58 § 2, art. 353 1 oraz art. 385 1 k.c.

Reasumując, strona powodowa dochodziła należności wynikającej z łączącej strony umowy pożyczki. Wysokość należności głównej oraz roszczeń ubocznych została w pełni wykazana. Należności z tej umowy były wymagalne z uwagi na wypowiedzenie umowy. Nie miało znaczenia w sprawie, że między stronami wcześniej były zawierane inne umowy oraz na co pozwany spożytkował otrzymane z pożyczki pieniądze.

Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek stanowił art. 481 § 1 i 2 k.c. Stosownie do tych przepisów, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. Strona powodowa domagała się odsetek umownych w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie. Wysokość odsetek umownych za opóźnienie została uregulowana w pkt. 7 i 20 umowy. Strona powodowa domagała się zasądzenia odsetek od dnia 9 lutego 2021 roku, a zatem od dnia wniesienia powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Sąd uwzględnił żądanie zasądzenia odsetek umownych od dnia wskazanego w pozwie.

Tak argumentując, Sąd uwzględnił w całości żądanie strony powodowej, czego wyrazem jest punkt I. wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. Strona powodowa wygrała sprawę w całości, a zatem należą jej się w całości od pozwanego koszty procesu. Na koszty poniesione przez stronę powodową złożyły się: opłata sądowa od pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU) w wysokości 473 zł, uzupełniająca opłata sądowa od pozwu w niniejszym postępowaniu w wysokości 1417 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, koszty doręczeń dokonanych przez komornika w wysokości 146,74 zł, 138,81 zł i 79,99 zł (k. 97- k. 99) oraz wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej będącego radcą prawnym w stawce minimalnej w wysokości 3600 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, co łącznie dało kwotę 5872,54 zł. Zdaniem sądu w niniejszej sprawie nie zachodzi podstawa do zasądzenia wynagrodzenia wyższego niż minimalne dla pełnomocnika strony powodowej. Wyrazem tego jest rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II. wyroku.

Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2018 roku poz. 300 ze zm.) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Pozwany przegrał postępowanie w całości. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, koszty sądowe obciążają zatem pozwanego. Mając powyższe na względzie w punkcie III. wyroku sąd nakazał pobrać od pozwanego kwotę 1.209 zł tytułem zwrotu wydatku związanego ze sporządzeniem przez biegłego sądowego pisemnej opinii, który został tymczasowo wypłacony z sum budżetowych Sądu Rejonowego w Goleniowie.

sędzia Łukasz Kaczor

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Edyta Urbaniak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Goleniowie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Łukasz Kaczor
Data wytworzenia informacji: